Miałam w planach wyfotoszopowanie się i wyszczuplenie, ale stwierdziłam, że nie będę ściemniać-wyglądałam grubo, wiem powtarzam sie itd. , ale taka jest prawda. Zamiast ubrac się na czarno to sie wbiłamw kwiecistą kieckę-masakra:). Plusem tej sesji była motywacja do odchudzania się:). Chociaż może to nie moja wina, że tak marnie na tych fotkach wyszłam-naprawdę dużo lepiej wygladam na fotkach robionych w domu , a także nic z nimi nie robię(nie umiem niestety...). Nieważne, miejmy to za sobą, ponizej fotki z sesji dla Lula.pl...

głupie miny to moja specjalność...
i zdjęcie klasowe:)
nie marudź, nie jest źle:) ale fakt faktem, że zdjęcia z sesji wyglądają tak sobie bo to sesja a nie life, są jakieś takie poustawiane:)
OdpowiedzUsuń na zawszeŹle nie jest, ale po "profesjonalnej" sesji można by oczekiwać czegoś więcej. Te fotki faktycznie trochę Cię poszerzają, a przecież obie wiemy, że tak nie wyglądasz. Aż się boję, co będzie, jak siebie zobaczę.
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrze, że chociaż te deski na klasowym zdjęciu wycięli.
No nic, całe szczęście mamy Villka i Aife :)
Szczerze mówiąc to na tych fotkach wygladasz grubiej niż będąc w ciąży z Tolciem:)
OdpowiedzUsuń na zawszewiec fotograf się nie spisał.
i nie masz się co martwic bo to nie jest "PRAWDZIWY TWÓJ OBRAZ"
axi
właśnie wiem-mąż mi w domu fotkę zrobił w tej kiecce i nie wygladalam na niej jak szafa trzydrzwiowa:)
OdpowiedzUsuń na zawszeja tez spodziewałam się większych rewelacji. a w tej sukience wyglądasz bardzo ładnie
OdpowiedzUsuń na zawszeFakt zdjęcia, takie sobie, ale nie dla tego, że mało odchudzania fotoszopowego, ale po prostu są brzydko zrobione od strony sprzętwowej. No i trochę brqak pomysłu na te foty. Ale modelka, cud miód! :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeCzekam na całą sesje niecierpliwie :-)
tak,widać, że fotograf się nie spisał, bez żadnej inwencji twórczej. za to Ty wyszłaś bardzo ładnie :) i każdy robi 'głupie'miny, ale w nich wyglądasz bardzo przyjaźnie ;) bardzo podoba mi się sukienka.
OdpowiedzUsuń na zawszeKiecka jest śliczna i moim zdaniem wyszczupla, zakrywa to czego się pokazać nie chce... I bardzo ładnie w niej wyglądasz na zdjęciach (jak wspomniałaś) domowych. Tylko coś fotograf miał najwyraźniej inną wizję, ale tak jak patrzę i na inne zdjęcia jak choćby grupowe to bez rewelacji...
OdpowiedzUsuń na zawszeA szkoda :)
eeeee faktycznie, coś nie teges te zdjęcia wyszły jak na "profesjonalne" :/ Ciekawe jak reszta dziewczyn na nich się prezentuje:)
OdpowiedzUsuń na zawszeA ta Twoja sukienka naprawdę śliczna jest, aż miałam ją ostatnio ochotę przymierzyć ;) ale sobie pomyślałam, że nie będę papugą. Choć i tak mamy już kilka tych samych ciuchów w szafie :) Mnie urzekła ta w zebrę z h&m i postanowiłam sobie uzbierać na nią - cena makabryczna :E
witam z Warszawy ;]
OdpowiedzUsuń na zawszekażdej z nas życzę żeby po urodzeniu dziecka wyglądała tak promiennie, słonecznie i uroczo jak Ty
Gdyby zdjęcia robiły Aife i Villk
wyglądałabyś napewno jak namalowana ;]
pozdrawiam serdecznie
Olga
Ważne, że chociaż dotarły już te zdjęcia. Bo droga ich była kręta :)
OdpowiedzUsuń na zawszePadłam po prostu po Twoim komentarzu :D
OdpowiedzUsuń na zawszeFakt, że podczas ciąży na zdjęciach wyglądałaś szczuplej, ale przynajmniej jest co wspominać :P
kokietujesz :) Ty 'nie umiesz' wyglądać źle/brzydko/grubo [niepotrzebne skreślic].
OdpowiedzUsuń na zawszea sesja, hmmmm no nie powala na kolana, zwyczajna, az za bardzo.
Sukienka jest fantastyczna.
OdpowiedzUsuń na zawszeZdjęcia jak zdjęcia.
Ale Ty świetnie wyglądasz i nie zwracaj uwagi na takie rzeczy. :)
sukienka jest rewelacyjna,a Ty wyglądasz w niej zdecydowanie świetnie.
OdpowiedzUsuń na zawszeZgadzam się z LejDi, Ty nie umiesz wyglądać brzydko:)
OdpowiedzUsuń na zawszeSukienka jest piękna, kolorystyka super, nawet dziś oglądałam w hamie tuniki z tego materiału, też piękne ale trochę drogie:/
Jedyny zarzut jaki można mieć do tych zdjęć to to,iż widać, że nie czułyście się swobodnie, że fotograf nie umiał stworzyć fajnej, luźnej atmosfery i wyszło trochę sztucznie. Tak jakby robił tę sesję "na odwal się"
A mi się bardzo podobają pierwsze 3 zdjęcia :D I mimo że zdjęcia są jakie są, to i tak mi się podobasz, jak i Twoja sukienka ;) Czekam teraz z niecierpliwością na Twoje zdjęcia z Dilemmasa w wykonaniu Aife i Villka, bo znając dziewczyny wiem, że warto czekać :D
OdpowiedzUsuń na zawszekwiecista duza suknia faktycznie nie jest dosc odpowiednia na wieksze ksztalty. a jak sie wyglada po ciazy to sama wiem wiec dobrze cie rozumiem i chocby cie tysiac osob zapewnialo ze wyglada dobrze to i tak czlek wie jak jest. tzn ja i tak bylam wieksza niz ty ale liczy sie jak czlowiek sie czuje:) zdjecia zamiast zatuszowac wyolbrzymily to czego tak naparwde normalnie nie widac - na co sa dowodem inne twoje zdjecia. ale nie boj czapy - minie odpowiedni czas i znow wejdziesz w swoj rozmiar!:) powodzenia!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeNoo jakieś powalające te zdjecia to nie są;)I chyba mają jakiś obiektyw pogrubiający:P Ale wyglądasz pięknie i nawet fotograf nie był w stanie tego zepsuć;)
OdpowiedzUsuń na zawszeno tak wyszlo,ze kokietuje:)ale szczerze mowiac wolalam sama napisac,ze wygladam slabo zanim ktos wczesniej mnei otym poinformuje:)
OdpowiedzUsuń na zawszei w ogole to dziekuje za wszystkie mile slowa:)
haha, pozy jak ślubne foty od prowincjonalnego fotografa:) a gruba jesteś, bo dopiero co rodziłaś, cudów nie ma. schudniesz na pewno.
OdpowiedzUsuń na zawsze