sobota, 6 marca 2010

Twardy* orzech do zgryzienia

Ta spódnica już na blogu miała swoje 5 minut, ale myślę, że zasłużyła na dużo więcej. Jest naprawdę świetna, chociaż mam problemy z czym ją nosić. Dlatego dziś podobnie kolorystycznie jak poprzednio, ale jednak trochę inaczej. Tym razem założyłam bokserkę i bluzę w panterkę. Ale co ja tu będę dużo gadać, sami zobaczcie i oceńcie:).


spódnica-h&m %, bokserka-bershka, bluza-sh, kolczyki-allegro, zegarek na szyi-topshop

ps. dziś miało miejsce podpisywanie najnowszej płyty Kayah nagranej z Royal Quartet. Relacja jutro:)
*dzięki za zwrócenie uwagi-już poprawione:)

23 komentarze:

  1. Yyyy z taka spódnicą problemy? Jak dla mnie ona do wszystkiego pasuje; jest świetnie skrojona (albo masz to szczęście że dobrze na Tobie leży :D) i ma jak najbardziej uniwersalny kolor.

    Kolczyków nie pokazałaś :>

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ale droga baglady, prostujemy się! tak trochę wygladasz jakbyą miała leciutkiego garba, nie robimy tak, bardzo proszę!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. spódnica niezła, imo nie dla Twej figury. i połączenie z panterką kolorystycznie tez sie wg mnie nie broni. jesli jednak czujesz nieodpartą potrzebę noszenia jej , poszłabym bardziej w stronę klasycznej elegancji i akcentów oryginalnej biżuterii, której nie brak w Twych zbiorach:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Sama mam taka spódnicę i faktycznie mimo całej swej urody jest dość kłopotliwa do noszenia. Zwykle łączę ją z tanktopem i małym cardiganem (siegającym talii):)

    Twój zestaw jak najbardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. agacior-no nie, bo tot akie małe bamboo hoops.
    anonimowy-będę pamietac, garba jeszcze nie mam:)
    anonimowy-a dlaczego nie dla mojej figury:)?ja myśle, ze ogólnie jest ok, ale nie bardzo mam pomysł z czym ja nosic zeby nie wyglądać caly czas tak samo.w tym wydaniu jest troche szaro-buro.zale wykorzystam twoje rady:)
    zielona karuzela-no właśnie do niej pasuje jakiś krótki cardigan, ale z zadnycm z tych, które mam wszafie ona dobrze nie wygląda.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. zdaje się, że jednak do tej bluzy ta spódniczka nie pasuje, jest piękna, ale nie sportowa. może jakiś klasyczny sweterek, albo koszulowa bluzka?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. ja uszyłam sobie podobną kiecuszkę z zasłonki ;) serio:) zainspirował mnie wzor na firankach dlatego przerobiłam ją na część mojej garderoby:) z tym, że ja podwinęłam ją delikatnie i zrobiłam tą no... bombke :) z tym, że pas mam trochę niżej tzn. zatrzymuje mi się na biodrach.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Witam :) od jakiegoś czasu oglądam twojego bloga, wczoraj postanowiłam przejrzeć całe archiwum i muszę przyznać że śliczne wyglądałaś w ciąży :) życzę szczęścia i dumy z Syna!

    domi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. a ja proponuje kiecke do gory i pasek -jak tu http://www.flickr.com/photos/keikolynn/4391794034/
    pozdrawiam :) Karolina

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Całkiem inna Ty:))
    Witam serdecznie,bo dawno mnie nie było:))
    Podoba mi się fryzura!
    I zestaw fajny ,choć ciut za spokojny jak na Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Poprawny związek frazeologiczny to "twardy orzech do zgryzienia".
    Marta

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. ehhh Baglady piękna kobieto :) jesteś świetnym przykładem, że można fantastycznie wyglądać podczas ciąży:) piszę to tu i teraz ponieważ dziś dopiero zetknęłam się z Twoim blogiem. Przeczytałam całego:)
    ale w panterce to ja tragicznie wyglądam. Jak jakiś kot w ciąży:D Tobie służyła :))

    przyszła mamusia córusi :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Spódnica jest świetna, moim zdaniem idealna dla Twojej figury. Ja nosiłabym ją z bluzkami na długi rękaw, ale włożyłabym rajstopy w jakimś żywszym kolorze żeby nie było za smutno:)
    Bardzo ładnie Ci w tej fryzurze, mega dziewczęco

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. genialna spodnica, i na dodatek w moim ulubionym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. lubię ten fason spódnicy i to bardzo,mam tez taką podobną kieckę,aczkolwiek coraz ciężej mi się w nią wbijać :)))
    ,,bardzo dobrze połączyłaś z resztą.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Tym razem kompletnie mi się nie podoba:( Tzn. spódnica b. fajna, ale cały swój urok traci w takim zestawieniu.To panterkowe "wdzianko", jest baardzo niefajne.Spróbuj spódnicę zestawić z krótką marynarką, kardiganem, koszulą albo gładkim czarnym topem z rękawem 3/4 i będzie ok. Poza tym, mam nieustanne wrażenie, że wszystkie Twoje bluzy, bluzki, są jakieś przyciasne, przymałe-nie posądzam cię, że w ciskasz się w ciasne ubrania, więc to pewnie tylko takie wizualne wrażenie. W każdym razie-moim zdaniem-wyglądają, jak po młodszej siostrze, te przykrótkie rękawy, które często prezentujesz ;) No a włosy b. fajne, lepiej Ci w krótszych:) Pozdrawiam! Stała czytelniczka. Aha i żeby nie było, to i tak prawie zawsze większość mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. Hej, apropo Kayah. Moglabys wrzucic skan ze 'Skaly' z podziekowaniami w Twoja strone? Bardzo chcialabym zobaczyc, jak to wyglada :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Ogladałam ten zegarek i w końcu skupiłam się na zegarek na pierścionku, ale Twój jest cudny!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Bardzo ładnie ci w takiej spódnicy. Ps. Wyrzuciłaś mnie z linków?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. Bardzo ładnie ci w takiej spódnicy. Ps. Wyrzuciłaś mnie z linków?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. domi-miło mi to czytac, chociaz w tej chwili wydaje mi sie, że w ciąży byłam sto lat temu:)
    karolina-całkiem fajna propzocyja, chociaz ta spodnica to i tak dla mnie jest za krótka
    Marta- już poprawilam, nie wiem skąd mi się wziął ten 'trudny'?dzieki za czujność
    przyszła mamusiu córusi :)- no akurat te zestawy ciążowe-panterkowe to w tej chwili oceniam najlepiej:)
    lady marion-kolorowe rajtopy, mówisz? to chyba nie dla mnie, nienawidzę rajstop!
    aninowy-własnie w tym tkwi problem z ta spodnica-nie mam co do niej zalozyc na góre. najbardziej mi sie podobala bez tej bluzy, ale nie na ta pore roku niestety taki strój. nie no ogólnie to ja zawsze kupuje ubrania na swój rozmiar. ale akurat takie bluza jak ta z fotki czy podobne to nosze w formie bolerka. a nosze je od momentu kiedy obejrzałam program trinny i susanah, gdzie mowily tym, ze marynarka nie musi sie dopinac skoro fajnie wyglada:)
    rekawy 3/4 to chyba wogole wygladaja jak przy małe, ale cóz poradze:)
    anonimowy-skana nie wrzucę, bo nie mam skanera, ale zacytuje:)"Moim fanom, a szczególnie Madzi z Marcinem i Tolem (...)Chwała Wam za wierność i skupienie się na tym co istotne, czyli muzyce, a także za brak zwątpienia !" pierwsze zdanie na ostatniej stronie podziękowań:). polecam zakup tej płyty:)
    moda zkrakowa-robiłam porzadki na liście i zostawiłam sobie tylko takie najulubiensze blogi, ale to nei znaczy, ze na Twojego nie zaglądam. itak głównie korzystam z listy szaf

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. hej, chciałam zapytać jak sprawuje Ci się nikon? jesteś z niego zadowolona? bo na bloga chyba nie robisz nim zdjęć?

    zuzia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. zuzia-nie robie z lenistwa, bo jednak trochę trzeba pokombinować przy nikonie żeby wyszły ładne zdjęcia. ale jak tylko przyjdzie wiosna i będe miec wiecej fotek pelnetowych to napewno będę używać nikona. nadala twierdzę, że robi super fotki:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Nie SPAMUJ!
Komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę będą kasowane.Tak, te z linkiem do Twojego blogaska i z zaproszeniem na konkursik/giveaway itp. też. W pierwszej kolejności.
Jeśli chcesz wkleić aktywny link wstaw następujący kod:
<a href="adres">nazwa</a>

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Obserwatorzy