ostania fotka takia "zdjęciowo zdjęciowa" 100 fotografii w zdjęciu.tam juz nie chodzi o ciebie tylko o kompozycje o klimat i grafike.swietnie skomponowane.!!!ideał!goska
ostatnie zdjęcie piękne :) ostatnio chciałam tam robic zdjecia, ale zastanawialam sie czy mozna tam normalnie wejsc czy trzeba przejsc przez wnętrze UW ?
Hej, ja mam pytanie techniczne, co do dredów :) Też Ci się tak zbijają? znaczy, jak je założyłam to w rękę ich wziąć nie mogłam, a teraz bez problemu. No i drugie, robią Ci się takie 'kołtuniki' przy dredach? pozdrawiam sedit1209
kiwaczek-robił mój mąż, ale pomysł moj:) wiktoria-przecenili go z 55zl:) goska-bardzo sie ciesze, ze tak to zdjecie Ci się podoba charlize-tak, mozesz wejsc od ulicy do parku albo wejsciem przy BUWie. nie przechodzi sie przez BUW Emma-u mnie wrecz przeciwnie. na tych fotkach mam ok 30dredkow, wczesniej nosilam 50.ale koltuniki sie robia przy dredlokach fabrycznych, przy ręcznie robionych juz nie
A ja mam takie pytanie techniczne. Ostatnio noszę ciągle maxi dress. Teraz wybieram się na festiwal pod na miot na zielonej twrce i nie wiem, czy mogę tam nosić też maxi dress? Chciałabym zabrać choć jedną czarną. Jak myslisz?
o rany cudne te fotki :) Sama ostatnio myslałąm o tym, żeby iść do buwu na 'sesję' :P A i dredki fajne... przez to że chyba grubsze sa to takie bardziej jak prawdziwe się wydaja -extra:)
Moim skromnym zdaniem, każdy dach w tym kraju powinien wyglądać tak, jak ten biblioteczny. Wprawdzie to wyzwanie architektoniczne, ale efekt godzien jest trudów.
btw. Na dachy da się wejść nie tylko przez wnętrze UW.
Naszyjnik super , też go kupiłam tylko w Poznaniu nie 15 zł a 25 :) Ciekawa sprawa :) Nie mogę go tylko nosić w upały , bo mam wrażenie ,że skóra pod naszyjnikiem mi się stapia. I mam pytanie odnośnie dredów : takie grubaski to chyba ręcznie robione ?
E.-jak bedzie sucha trawa to ok:)dla mnie przeciwskazaniem do noszenia maxi dress jest błoto , ale jedna bym wziela . anonimowy z3 sierpnia 2010 07:520-tak , one sa recznie robione. rurzowa-ja nigy nie chcialam osiągac takiego efektu prawdziwosci, ale podobaja mi sie bardzo nadal
fajnie. choć w pierwszej chwili zdziwiło mnie pierwsze zdjęcie - myślałam, że masz plecak :) pzdr Martam ps ja jakoś nie mogę się zebrać, żeby w tubach chodzić, zawszem i odwagi zabraknie i zakładam górę od bikini (bo ja nie cierpię staników bez ramiączek :)
O tak ostatnie zdjęcie to mistrzostwo! Lubię ten ogród na dachu :) Muszę odgapić kiedyś od Ciebie i też wybrać się tam na zdjęcia :) A tak w ogóle to jak zawsze wyglądasz rewelacyjnie! :)
Super strój i piękne dread loki! Mama pytanie gdzie chodzisz do india shopów, że masz tak piękne dodatki? W tych znanych mi są same beznadziejne rzeczy!
Martam-ja mialam kamizelke i stanik z ramiaczkami:)jak nosze bez kamizelki to albo bez stanika, albo wlasnie taki bez ramiaczek anonimowy z 4 sierpnia 2010 21:42-najczesciej na koszykowej vis a vis biblioteki i na krakowskim przedmiesciu anonimowy z 4 sierpnia 2010 21:42-ja nie jestem związana z żadnym ruchem religijnym.poza tym to nie warkoczyki tylko dredloki i chwała Bogu, ze nie sa modne!chociaż po ilości klientek chętnych aby zapleść włosy śmiem twierdzić, ze nie masz racji. widze, ze coś wzrok szwankuje, bo oprocz tego, ze nie mam na glowie warkoczykow to nie mam tez ani ciasnej bluzki,ani za dlugiej spódnicy.a za gratulacje dziękuję
Wyglądasz bardzo oryginalnie - a nie jak tysiące dziewczyn, które chodzą w rurkach i bluzkach w paski! Niemiłe komentarze są od ludzi co Ci zazdroszczą bądź sami mają kompleksy i próbują na kimś odreagować.
Nie SPAMUJ! Komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę będą kasowane.Tak, te z linkiem do Twojego blogaska i z zaproszeniem na konkursik/giveaway itp. też. W pierwszej kolejności. Jeśli chcesz wkleić aktywny link wstaw następujący kod: <a href="adres">nazwa</a>
no nie wiem co powiedzieć. ostatnie zdjęcie mnie po prostu zatkało.
OdpowiedzUsuń na zawszeNaszyjnik i miejsce są urocze.
OdpowiedzUsuń na zawsze`mumin - playacool
Piękna bluzka, naszyjnik z resztą też.
OdpowiedzUsuń na zawszePodoba mi się kamizelka i ten naszyjnik (i to jeszcze za taką cenę!). Ogólnie bardzo przyjemny look.
OdpowiedzUsuń na zawszesubiektywnie
ostania fotka takia "zdjęciowo zdjęciowa" 100 fotografii w zdjęciu.tam juz nie chodzi o ciebie tylko o kompozycje o klimat i grafike.swietnie skomponowane.!!!ideał!goska
OdpowiedzUsuń na zawszeostatnie zdjęcie piękne :) ostatnio chciałam tam robic zdjecia, ale zastanawialam sie czy mozna tam normalnie wejsc czy trzeba przejsc przez wnętrze UW ?
OdpowiedzUsuń na zawszepopieram. da się.
OdpowiedzUsuń na zawszeHej, ja mam pytanie techniczne, co do dredów :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTeż Ci się tak zbijają? znaczy, jak je założyłam to w rękę ich wziąć nie mogłam, a teraz bez problemu.
No i drugie, robią Ci się takie 'kołtuniki' przy dredach?
pozdrawiam sedit1209
Bardzo ładny naszyjnik
OdpowiedzUsuń na zawszekiwaczek-robił mój mąż, ale pomysł moj:)
OdpowiedzUsuń na zawszewiktoria-przecenili go z 55zl:)
goska-bardzo sie ciesze, ze tak to zdjecie Ci się podoba
charlize-tak, mozesz wejsc od ulicy do parku albo wejsciem przy BUWie.
nie przechodzi sie przez BUW
Emma-u mnie wrecz przeciwnie. na tych fotkach mam ok 30dredkow, wczesniej nosilam 50.ale koltuniki sie robia przy dredlokach fabrycznych, przy ręcznie robionych juz nie
uwielbiam to miejsce. Fajne zdjęcia, ostatnie rzeczywiście ma coś w sobie.
OdpowiedzUsuń na zawszeOstatnie zdjęcie rewelacyjne!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeNaszyjnik bardzo fajny, kamizelka również, ale jakoś za dużo tego w połączeniu razem IMO.
Bastet wcale nie uwarzam zeby bylo czegokolwiek za duzo, slicznie wygladasz jak zawsze! :)
OdpowiedzUsuń na zawszestaly bywalec
A ja mam takie pytanie techniczne. Ostatnio noszę ciągle maxi dress. Teraz wybieram się na festiwal pod na miot na zielonej twrce i nie wiem, czy mogę tam nosić też maxi dress? Chciałabym zabrać choć jedną czarną. Jak myslisz?
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam,
E.
o rany cudne te fotki :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSama ostatnio myslałąm o tym, żeby iść do buwu na 'sesję' :P
A i dredki fajne... przez to że chyba grubsze sa to takie bardziej jak prawdziwe się wydaja -extra:)
Moim skromnym zdaniem, każdy dach w tym kraju powinien wyglądać tak, jak ten biblioteczny. Wprawdzie to wyzwanie architektoniczne, ale efekt godzien jest trudów.
OdpowiedzUsuń na zawszebtw. Na dachy da się wejść nie tylko przez wnętrze UW.
Naszyjnik super , też go kupiłam tylko w Poznaniu nie 15 zł a 25 :) Ciekawa sprawa :) Nie mogę go tylko nosić w upały , bo mam wrażenie ,że skóra pod naszyjnikiem mi się stapia. I mam pytanie odnośnie dredów : takie grubaski to chyba ręcznie robione ?
OdpowiedzUsuń na zawszeE.-jak bedzie sucha trawa to ok:)dla mnie przeciwskazaniem do noszenia maxi dress jest błoto , ale jedna bym wziela .
OdpowiedzUsuń na zawszeanonimowy z3 sierpnia 2010 07:520-tak , one sa recznie robione.
rurzowa-ja nigy nie chcialam osiągac takiego efektu prawdziwosci, ale podobaja mi sie bardzo nadal
fajnie.
OdpowiedzUsuń na zawszechoć w pierwszej chwili zdziwiło mnie pierwsze zdjęcie - myślałam, że masz plecak :)
pzdr
Martam
ps ja jakoś nie mogę się zebrać, żeby w tubach chodzić, zawszem i odwagi zabraknie i zakładam górę od bikini (bo ja nie cierpię staników bez ramiączek :)
no wymiata ostatnie!!
OdpowiedzUsuń na zawszeuwielbiam takie zdjęcia:)
a Ty jak zwykle swietnie się przezentujesz. No i włosy takie jak lubie :)
Oj da się lubić ;) A zwłaszcza to miejsce... Pięknie :)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny naszyjnik i ostatnie zdjęcie:)
OdpowiedzUsuń na zawszeO tak ostatnie zdjęcie to mistrzostwo!
OdpowiedzUsuń na zawszeLubię ten ogród na dachu :) Muszę odgapić kiedyś od Ciebie i też wybrać się tam na zdjęcia :)
A tak w ogóle to jak zawsze wyglądasz rewelacyjnie! :)
Byłam w tym miejscu i jest tam rzeczywiście bardzo przyjemnie.
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper strój i piękne dread loki! Mama pytanie gdzie chodzisz do india shopów, że masz tak piękne dodatki? W tych znanych mi są same beznadziejne rzeczy!
OdpowiedzUsuń na zawszeco to ma być rasta?i te warkoczyki chyba wyszły z mody w zeszłym stuleciu, gratuluje odwagi zeby tak sie ubrac za ciasna góra i za długi dół...
OdpowiedzUsuń na zawszeMartam-ja mialam kamizelke i stanik z ramiaczkami:)jak nosze bez kamizelki to albo bez stanika, albo wlasnie taki bez ramiaczek
OdpowiedzUsuń na zawszeanonimowy z 4 sierpnia 2010 21:42-najczesciej na koszykowej vis a vis biblioteki i na krakowskim przedmiesciu
anonimowy z 4 sierpnia 2010 21:42-ja nie jestem związana z żadnym ruchem religijnym.poza tym to nie warkoczyki tylko dredloki i chwała Bogu, ze nie sa modne!chociaż po ilości klientek chętnych aby zapleść włosy śmiem twierdzić, ze nie masz racji. widze, ze coś wzrok szwankuje, bo oprocz tego, ze nie mam na glowie warkoczykow to nie mam tez ani ciasnej bluzki,ani za dlugiej spódnicy.a za gratulacje dziękuję
Wyglądasz bardzo oryginalnie - a nie jak tysiące dziewczyn, które chodzą w rurkach i bluzkach w paski!
OdpowiedzUsuń na zawszeNiemiłe komentarze są od ludzi co Ci zazdroszczą bądź sami mają kompleksy i próbują na kimś odreagować.